loading

W średniowieczu uczyniono z ambony prawdziwe monumentum resurrectionis, czyli pomnik zmartwychwstania. Jej konstrukcja przypominała przede wszystkim o pustym grobie, który kobiety zobaczyły w poranek zmartwychwstania. Na wydarzenia paschalne wskazywały też sceny zdobiące ambonę, a przede wszystkim kandelabr wyobrażający świecę paschalną – znak Chrystusa Zmartwychwstałego. Dzięki tym znakom ambona stała się przestrzenią liturgiczną, w której zapowiedzi Pisma znajdują swoje wypełnienie w Chrystusie, a Kościół uobecnia je w sakramentach.
      W drugiej połowie średniowiecza zaczęto rozwijać tę wizję również w sposób figuratywny. W okresie romańskim ambona bywała umieszczana na kolumnie – jako wzorze Chrystusa, kolumnie Kościoła. Rozpoczęła się era dekoracji narratywnej, która swoje apogeum osiągnęła w okresie gotyku. Dominowały sceny zmartwychwstania, Mirofore – kobiet przybywających do pustego grobu – oraz aniołów ogłaszających, że Ten, którego szukają, zmartwychwstał. Nie brakowało scen z życia Jezusa: zwiastowania Jego wcielenia, narodzenia, nauczania, męki i śmierci, a nawet starotestamentowych zapowiedzi zmartwychwstania, jak chociażby Jonasz po trzech dniach wychodzący z wnętrza wielkiej ryby. Pod koniec średniowiecza upodobano sobie dydaktyczny charakter ambon, na których przedstawiano ewangelistów, proroków, doktorów Kościoła, a także alegoryczne personifikacje cnót i postaw, które słowo Boże winno kształtować w swoich słuchaczach.
      Reforma liturgiczna po Soborze Trydenckim (1545-1563) położyła kres dotychczasowemu użytkowi ambon. W obliczu reformacji, która przedkładała Biblię nad sakramenty, Kościół katolicki zaczął usuwać monumentalne ambony, kierując uwagę wiernych ku prezbiterium – przestrzeni sprawowania ofiary. Lekcje czytano z prawej strony ołtarza, Ewangelię zaś z lewej (patrząc od strony wiernych). Podczas uroczystych mszy wystawiano lektorium albo subdiakon podtrzymywał księgę czytającemu diakonowi bądź prezbiterowi.
      Nową formą stała się ambona w postaci podwyższonej, drewnianej lub marmurowej konstrukcji, często umieszczanej wzdłuż nawy, z dala od ołtarza, zawieszonej na ścianie, kolumnie bądź filarze. Taka lokalizacja zapewniała lepszą widoczność i słyszalność kaznodziei. Była ona odpowiedzią na potrzebę umożliwienia wysłuchania kazania większej liczbie osób, a zarazem wyrażała dążenie do wyraźniejszego oddzielenia przestrzeni ofiarniczej (prezbiterium) od przestrzeni słuchania. Reformy trydenckie faworyzowały celebrację Eucharystii sprawowanej przez kapłana przy ołtarzu, kosztem liturgii słowa głoszonej z dedykowanego jej miejsca, charakterystycznego dla wcześniejszych epok. Ambony w tym okresie służyły zatem przede wszystkim kazaniom i katechezom podejmującym zagadnienia moralne i doktrynalne.
      Rozwojowi nowych ambon sprzyjał rodzący się wówczas styl barokowy. Bogato, często snycersko zdobione, pełne rzeźb i płaskorzeźb (przedstawiających ewangelistów i proroków), rzadziej dekorowane malowidłami, zachwycały bogactwem i pięknem detalu. Przybierały rozmaite kształty: koszy, kielichów, żagli łodzi czy ich kadłubów. Ponad nimi wznosiły się baldachimy, które nie tylko poprawiały akustykę, lecz także symbolicznie wyrażały natchnienie Boże ogarniające kaznodzieję. W ich zwieńczeniu najczęściej umieszczano gołębicę – symbol Ducha Świętego. Święty Karol Boromeusz pisał, że ambona powinna być okazała i ozdobna, aby podkreślać wartość głoszonego słowa, a jej kosz na tyle obszerny, by kapłan przed kazaniem mógł w niej uklęknąć do modlitwy.

Katecheza liturgiczna

Comments are disabled.