W piątek oktawy Wielkanocy przypominamy sobie o tym, że Bóg jest Tym, który wyprowadza z niewoli. Kiedyś wyrwał Izraela z Egiptu, dziś wyciąga nas
z grzechu, lęku, obojętności. I prowadzi ku wolności – tej prawdziwej, w której odnajdujemy głęboki pokój, zrozumienie i miłość – a za nią przecież tęsknimy najbardziej. W Jezusie zawarł z nami nowe przymierze. Udowodnił, że jest Bogiem gotowym oddać nam wszystko. Ciągle będziemy dorastać do Jego miłości. I to Jemu zależy bardziej, aby tak się w rzeczywistości stało. Dlatego Jezus Zmartwychwstały znów przychodzi zatroszczyć się o nas. Jak nad jeziorem Galilejskim powie: „Podejdźcie, posilcie się”. Nakarmi nas obecnością, słowem, Chlebem życia, byśmy nie tylko nie osłabli w drodze, ale mieli w sobie ogień wiary




