Trudności, które napotykamy na drodze powołania chrześcijańskiego, nie są znakiem tego, że mamy ją porzucić. To normalna część życia. Potrzeba nam mądrości Ducha Świętego, by odczytywać Jego wskazania i nie zniechęcać się w dążeniu do dobra. Potrzebujemy także zaufania do drogi, którą On dla nas wybrał.




