Jak wielkim darem jest ratunek dany nam od Boga, który nazywamy zbawieniem. Nie jest to tylko wybawienie od jakichś nieszczęść, przykrości, chorób czy wojen, ale wyrwanie z grzechów tego świata, abyśmy mogli odnaleźć wieczne szczęście w królestwie żywego Boga. Chcąc jednak odpowiedzieć na tak wielki dar i owo wezwanie, dusza potrzebuje żywej wiary oraz odwagi miłości, gdyż nie dokonuje się to bez duchowej walki. W uwalnianiu się z grzesznych więzów – nawet jeśli wymagałoby to męczeństwa (por. Hbr 12, 4), dusza ludzka nie pozostaje jednak sama: nawiedza ją łaska Boża przez słowo Boże, sakramenty Kościoła i świętych obcowanie. Niech zatem każdy z nas stara się codziennie rozpoznawać czas swojego nawiedzenia i wraz z aniołami i świętymi sławić Boga Miłosierdzia!




