Stół na trzech nogach nigdy się nie chwieje! To oczywiste, ponieważ jego stabilność nie zależy od idealności podłoża. Okazuje się, że podobną prawdę odnajdujemy w Bożym świecie – w przykazaniu, które zawiera trzy wektory miłości: miłość Boga, bliźniego i siebie. Ten, kto zrozumiał, że szczęście serca człowieka nie zależy od tego, na co nakierowuje je „pożądliwość ciała, pożądliwość oczu i pycha tego życia” (1 J 2, 16), nie tylko dokłada starań, aby być dzieckiem Bożym, ale także aby i w nim ujawniło się, czym będziemy kiedyś w niebie, gdy staniemy się podobni do Boga, bo ujrzymy Go takim, jaki jest (por. 1 J 3, 2). Dlatego człowiek wierzący przede wszystkim stara się budować relacje miłości, niejako stając się miłością, bo „Bóg jest miłością” (1 J 4, 8. 16).




