Ludziom nieraz przychodzą do głowy szalone pomysły. Dobrze, gdy tylko przychodzą. Najgorzej, gdy je chcą realizować. Wszelki ludzki pomysł jest dobry, o ile idzie po myśli Boga. Problem zaczyna się wtedy, gdy człowiek wprowadza w życie własne pomysły będące w opozycji do zamysłu Bożego. A tak niestety dzieje się w kontekście małżeństwa i rodziny.
W święto Najświętszej
W święto Najświętszej Rodziny Jezusa, Maryi i Józefa raz jeszcze chcemy udać się do szkoły Nazaretu (św. Paweł VI), aby wpatrywać się we wzór Rodziny wszechczasów. Bowiem „przyszłość ludzkości idzie przez rodzinę” (św. Jan Paweł II).
Lecz jaka rodzina daje ludzkości nadzieję na przyszłość? Tylko rodzina Bogiem silna (bł. St. Wyszyński). Rodzina, która bierze wzór z Najświętszej Rodziny z Nazaretu. Ikona Trójcy Świętej na ziemi. Boski i autentycznie ludzki projekt życia wspólnotowego.
Rodzina Bogiem silna to wspólnota silna miłością. Ta miłość oparta na czwartym przykazaniu Bożym obejmuje relacje między rodzicami i dziećmi, między pokoleniami. Przejawia się w serdecznym współczuciu, dobroci, pokorze, cichości, cierpliwości, znoszeniu się nawzajem i wybaczaniu. Jest „spoiwem doskonałości”.
Lecz ten najpiękniejszy pomysł Boga, jakim jest rodzina, natrafia dzisiaj na sprzeciw świata, jak kiedyś natrafił na sprzeciw Heroda.
Każe nam to widzieć współczesne zagrożenia rodziny płynące ze szkodliwych ideologii. W dniu szczególnej modlitwy za małżeństwa i rodziny chrześcijańskie trzeba nam jeszcze bardziej angażować się w dzieła promocji i obrony rodziny. I prosić: Jezu, Maryjo, Józefie Święty, opiekujcie się nami i naszymi rodzinami.
Ks. Marian Duda
Refleksje na dziś pochodzą z Biuletynu liturgicznego „Dzień Pański„.
Prenumeratę biuletynu można zamówić pod adresem: Prenumerata – Dzień Pański





