loading

2026.01.18 – 2 NIEDZIELA ZWYKŁA

POSŁUSZEŃSTWO

Osoby konsekrowane zazwyczaj składają trzy śluby: czystości, ubóstwa i posłuszeństwa. Życie pokazuje, że najtrudniejszym z nich jest ślub posłuszeństwa. Wymaga on bowiem rezygnacji z własnej woli na rzecz woli wyższej – najczęściej woli przełożonego. Zaparcie się samego siebie wymaga wyjątkowej pokory i miłości, gdyż tylko wtedy jesteśmy w stanie stawiać na pierwszym miejscu nie siebie, ale dobro drugiego człowieka.

 

 

 

 

W pierwszym czytaniu Bóg mówi do proroka Izajasza: Ustanowię cię światłością dla pogan, aby moje zbawienie dotarło do krańców ziemi. Izajasz przyjmuje wolę Bożą dla dobra innych, ma bowiem stać się ręką Boga – posłanym przez Niego, aby prowadzić ludzi ku zbawieniu. Staje się posłusznym sługą Boga dla nawrócenia innych.

 

 

 

 

Podobnie rzecz się ma z powołaniem św. Pawła, o czym słyszymy w drugim czytaniu. Apostoł mówi sam o sobie: Paweł, z woli Bożej powołany na apostoła Jezusa Chrystusa. Paweł, podobnie jak Izajasz, przyjmuje Boże wezwanie i w posłuszeństwie je wypełnia – głosi zbawienie dokonane w Chrystusie. Dzięki posłuszeństwu sam staje się narzędziem w ręku Pana.

 

 

 

 

Także Jan Chrzciciel otrzymuje wyjątkowe powołanie: Ten, który mnie posłał, abym chrzcił wodą […] w tym celu, aby On się objawił Izraelowi. Posłuszeństwo powołaniu, choć czasem trudne, zawsze objawia przez nas działanie samego Boga. Dlatego z pełną świadomością powinniśmy wymawiać codziennie słowa Modlitwy Pańskiej: Bądź wola Twoja jako w niebie, tak i na ziemi, gdyż pełniąc wolę Boga, stajemy się znakiem Jego obecności i miłości. Nie nam, Panie, nie nam, lecz Twemu imieniu daj chwałę (Ps 115, 1).

 

 

 

 

Ks. Grzegorz Klimkiewicz

Refleksje na dziś pochodzą z Biuletynu liturgicznego Dzień Pański.
Prenumeratę biuletynu można zamówić pod adresem: Prenumerata – Dzień Pański