loading

2026.07.12 – 15 NIEDZIELA ZWYKŁA

PRACOWITY BÓG

„Bez pracy nie ma kołaczy” – to znane polskie przysłowie, które przypomina, że każda praca przynosi owoc. Praca, to nie tylko wysiłek, ale przede wszystkim tworzenie. Trud nie może być daremny, traci wtedy swoją wartość i staje się bezsensowny. Jakakolwiek byłaby to praca – fizyczna czy umysłowa – powinna być udziałem w stwórczym dziele Boga, które zawsze jest celowe i dobre. Wysiłek dla wysiłku jest jedynie iluzją.

 

 

 

 

Działanie Boga nigdy nie jest przypadkowe, ale zawsze posiada swój cel: „Ulewa i śnieg spadają z nieba i tam nie powracają, dopóki nie nawodnią ziemi”. Również „słowo, które wychodzi z ust moich, nie wraca bezowocnie, zanim […] nie spełni pomyślnie swego posłannictwa”. W drugim czytaniu z liturgii słowa św. Paweł nadaje sens i cel nawet obecnym cierpieniom. Służą one przyszłej „chwale, która ma się w nas objawić”. A będzie to chwała „przybrania za synów i odkupienia naszego ciała”.
Najpełniej wyraża to przypowieść o siewcy. Siewca działa celowo – sieje, aby zebrać plony. Niestety, podłoże, na które pada ziarno, jest różne. Mimo wysiłku siewcy ziarno może nie wydać plonów. Brak plonu nie jest winą siewcy, ale gruntu, na które padło ziarno. Tym gruntem jest nasze serce. Ono jest największą tajemnicą królestwa niebieskiego: „stwardniało serce tego ludu […], żeby nie rozumieli i nie nawrócili się”.

 

 

 

 

Jeżeli nasze życie, wiara, trud, modlitwy, spowiedzi, rekolekcje, Komunie Święte nie przynoszą owoców – nawet tych trzydziestokrotnych – to nie mówmy: „Bóg mnie nie słucha” ani nie pytajmy: „Gdzie jest Bóg?”. On jest. On słucha. On sieje. To nasze serce jest zamknięte i nie pozwala, by ziarno wydało plon.

 

 

 

 

Ks. Grzegorz Klimkiewicz

Refleksje na dziś pochodzą z Biuletynu liturgicznego Dzień Pański.
Prenumeratę biuletynu można zamówić pod adresem: Prenumerata – Dzień Pański