Jezus – oczekiwany i zapowiadany przez proroków, wytęskniony przez pokolenia Mesjasz – został posłany przez Ojca, aby wybawić swój lud z niewoli grzechu i śmierci. Jednak Pan nie ograniczył swojej ziemskiej aktywności jedynie do Izraela. Ewangelia ukazuje, jak Jezus, mimo oporu swoich najbliższych uczniów, udaje się na terytorium pogańskie, a więc nieczyste, aby i tam głosić miłość i miłosierdzie Ojca Niebieskiego.
Mistrz z Nazaretu wobec spotkania z kobietą kananejską wydaje się na pierwszy rzut oka być oschły. Tym bardziej, że ma przed sobą matkę wstawiającą się u Niego za swoją cierpiącą córką nękaną przez złego ducha. Dodatkowo podczas rozmowy Jezus używa obrazu szczenięcia – psa, zwierzęcia w Izraelu uważanego za jedno z najbardziej nieczystych obok świni, używanego w tym kontekście jako określenie poganina. Jezus widzi wielką wiarę kobiety – poganki oraz jej nieustępliwość, która przekracza poczucie wstydu. W nagrodę za jej postawę uzdrawia jej dziecko.
Ta Ewangelia jest dla każdego z nas wezwaniem do refleksji nad własną wiarą. Na ile jest mocna i prawdziwa, szczególnie kiedy otoczenie sugeruje szukanie innych sposobów na rozwiązanie naszych problemów? Jak zachowuję się, gdy Bóg wydaje się być głuchy na głos mojej modlitwy? Czy w ogóle dopuszczam do siebie taką myśl, że Bóg może działać w moim życiu?
Bóg dla tych, którzy Go miłują, przygotował niewidzialne dobra (por. kolekta). Uwierz, że także tobie nie poskąpi swoich darów, jeśli z wiarą otworzysz przed Nim swoje serce.
Ks. Daniel Łuka SSP
Refleksje na dziś pochodzą z Biuletynu liturgicznego „Dzień Pański„.
Prenumeratę biuletynu można zamówić pod adresem: Prenumerata – Dzień Pański





