Brak savoir-vivre przy stole stanowi faux pas, tym bardziej jeśli dotyczyłoby to posiłku z Panem Bogiem. Posilając się Komunia Świętą, człowiek staje się chodzącym tabernakulum, a w jego żyłach płynie królewska Krew.
Liturgia słowa tej niedzieli koncentruje się na Bogu wkraczającym w szarą, ludzką codzienność. Abraham oraz Marta i Maria jawią się w niej jako przedstawiciele całej ludzkości. Ich gościnność jest odbiciem realizacji przykazań Boga i bliźniego. Prawdziwym gospodarzem świata jest Pan Bóg. Człowiek nie jest godzien przyjąć Stwórcy do swojego domu. Jednak jedno Jego słowo jest w stanie uzdrowić każdą ludzką duszę. Potrzeba mało albo tylko jednego. Bóg wie, co robi.
„Panie nie jestem godzien, abyś przyszedł do mnie, ale powiedz tylko słowo, a będzie uzdrowiona dusza moja” – te słowa poprzedzające przyjęcie Komunii Świętej podczas Eucharystii wyrażają doniosłość i intymność naszej relacji z Bogiem. Ona pogłębia nasze zjednoczenie z Chrystusem (KKK 1391). Dzięki niej można porzucić dawne nałogi i prowadzić nowe życie (kolekta). Przykładem takiego nawrócenia jest św. Maria Magdalena, której wspomnienie będziemy obchodzić 22 VII. W Komunii Świętej człowiek zaprasza Boga do swojego życia. Jest to wielka odpowiedzialność i zadanie. Dzięki zjednoczeniu z Panem odkrywamy w sobie na nowo godność dziecka Bożego. Życie w łasce sakramentalnej otwiera nas na dar zbawienia, natomiast trwanie w stanie grzechu śmiertelnego jest jego odrzuceniem. Miłość Boga pozostawiona w sakramencie Eucharystii skłania do ufności w zrealizowanie się w nas Jego zbawczego planu. W każdej świątyni jest obecny Chrystus pod postacią Chleba. Niech wszyscy przekonają się o Jego miłości i zaproszą Go do swojego serca.
Ks. Tomasz Gierczak
Refleksje na dziś pochodzą z Biuletynu liturgicznego „Dzień Pański„.
Prenumeratę biuletynu można zamówić pod adresem: Prenumerata – Dzień Pański





