Niedziela – zmartwychwstanie Pana Jezusa i jednocześnie wspomnienie Wszystkich Wiernych Zmarłych. Tajemnica wiary i tajemnica życia. Lęk przed śmiercią i nadzieja życia wiecznego. Zaiste, szczególny dzień, który kieruje nas do wewnątrz siebie. Czy moja wiara jest na tyle mocna, że nie boję się własnej śmierci? Czy moja miłość jest na tyle dojrzała, że nawet w obliczu śmierci moich bliskich i kochanych wiem, że jest ona potężniejsza niż śmierć?
W końcu Wybawca mój żyje i […] ciałem swym Boga zobaczę. Moja śmierć czy śmierć moich bliskich nie kończy życia, kończy tylko czas. Ziemski czas. Umierając, nie żegnam się z życiem, ale z czasem, bo jak w Adamie wszyscy umierają, tak też w Chrystusie wszyscy będą ożywieni.
Życie nasze toczy się w czasie. Było około godziny szóstej [kiedy] mrok ogarnął całą ziemię, ale kiedy niewiasty poszły skoro świt do grobu, […] nie znalazły ciała Pana Jezusa. Ciekawe. Znamy czas śmierci, nie znamy czasu zmartwychwstania, a życie trwa! Nie przechodzimy bowiem ze śmierci do życia, ale z życia doczesnego do życia wiecznego. To jest nasza prawdziwa nadzieja, to jest podstawa naszej wiary, to jest moc miłości, która wszystko przetrzyma.
Wyjątkowa niedziela. Życie łączy się z Życiem przez bramę śmierci. Pamiętamy powieść dla dzieci autorstwa F.H. Burnetta zatytułowaną Tajemniczy ogród? Nie jest ważna furtka, ale to, co się za nią znajduje. Nie lękajmy się, kiedy przyjdzie nam ją otworzyć. Cieszmy się tym, co za nią spotkamy, nawet gdy będziemy musieli tam trochę posprzątać. Dlatego nie szukajcie żyjącego wśród umarłych.
ks. Grzegorz Klimkiewicz
Refleksje na dziś pochodzą z Biuletynu liturgicznego „Dzień Pański„.
Prenumeratę biuletynu można zamówić pod adresem: Prenumerata – Dzień Pański





