Ty bowiem jesteś moją skałą i twierdzą, kieruj mną i prowadź przez wzgląd na swoje imię – modląc się tymi słowami antyfony na wejście uznajemy Boga za fundament – skałę naszego życia. Możemy na Nim się oprzeć, szukać schronienia i poczucia stabilności nawet wtedy, kiedy przyjdą na nas trudne próby i doświadczenia.




