Pan napełnił św. Bernarda duchem mądrości i rozumu (antyfona na wejście) dla dobra całego Kościoła. Uważamy go za wielkiego czciciela Matki Bożej i to prawda, ale musimy pamiętać o tym, że to nie Maryja była w centrum jego duchowości, ale człowieczeństwo Bożego Syna. Ten święty opat płonął miłością do Wcielonego Słowa (por. modlitwa po komunii), a czcił Maryję, ponieważ to od Niej pochodzi człowieczeństwo Chrystusa, które tak ukochał. W swoim wielkim dziele, jakim są Kazania do Pieśni nad Pieśniami, pisał, że ludzka dusza jest oblubienicą człowieczeństwa Chrystusa. Prośmy przez wstawiennictwo św. Bernarda, abyśmy również rozkochali się w Bogu, który dla nas stał się Człowiekiem.




