Antyfona na wejście, którą czytamy w tym tygodniu, zachęca nas do radości płynącej z poszukiwania oblicza Pana oraz z rozważania o Jego potędze. To cenna podpowiedź i przypomnienie, by nie stać w miejscu, ale ciągle podejmować wysiłek szukania Boga. On ciągle na nas czeka i dlatego jesteśmy zaproszeni, aby w Eucharystii prosić Pana o przymnożenie w nas wiary, nadziei i miłości (por. antyfona na wejście). W ten sposób nasza modlitwa otwiera nas na Jego działanie i ciągle podtrzymuje w żywej relacji z Nim. On nieustannie na nas czeka. Klamka do drzwi naszych serc znajduje się zawsze po naszej stronie. Bóg nigdy nie wchodzi do naszego życia i nie działa w nim, jeśli nie damy Mu na to zgody.




