„To, co dobre, szybko się kończy”. Ostatni dzień miesiąca poświęconego modlitwie różańcowej jest okazją do wdzięczności Bogu za to, czego od Niego doświadczamy przez wstawiennictwo Maryi. On nieustannie na nas czeka i zawsze jest otwarty na spotkanie z nami. Gdy kończymy jakiś etap w naszym życiu, dobrze jest z nadzieją patrzeć na to, co przed nami. Jesteśmy zaproszeni, aby docenić to, że zawsze możemy być jak owce w Jego rękach, które słuchają Jego głosu. On nas zna i woła, byśmy podążali za Nim (por. śpiew przed Ewangelią). Zawsze ma dla nas czas, a decyzja o wyjściu Mu naprzeciw leży po naszej stronie. Niech to, co Mu złożymy w ofierze, przyczyni się do Jego, a nie naszej, chwały.




