Myśląc o pokoju, nierzadko stają nam przed oczami wizje podpisywanych kontraktów międzynarodowych między rządzącymi na najwyższych szczeblach. Zabezpieczenie militarne i silne sojusze zdają się dla wielu jasnym znakiem, że pokój na ziemi zależy przede wszystkim od mądrej polityki. Antyfona na wejście przypomina tymczasem: Pan Bóg ogłasza pokój ludowi i świętym swoim. Ten wielki dar, pochodzący od Pana, przewyższa zdecydowanie to, co człowiek rozumie przez brak wojny lub spokój społeczny. Pokój Boży zamieszkuje w sercach wierzących, o ile ci dobrowolnie chcą go przyjąć i rozwijać. W konsekwencji przynosi określone owoce, takie jak przebaczenie, pojednanie, cierpliwość czy łagodność. Jeśli chcę być człowiekiem pokoju, najpierw muszę zaufać Bogu.




