loading

2025.11.29 – Sobota 34 tygodnia zwykłego

Ostatni dzień roku liturgicznego zawsze jest czasem na podsumowania i głębokie refleksje. Zasadne stają się pytania o to, na ile udało mi się rozwinąć duchowe dary? Nawet jeśli odpowiedź nie wydaje się dziś satysfakcjonująca, to serce powinno być dalekie od smutku i niepokoju. Podobnie jak budowa domu współpraca z łaską Bożą jest procesem niezwykle dynamicznym. Choć oczywiście zależy on w pierwszej kolejności ode mnie, to jednak dobrze jest przypomnieć sobie o tym, że we wszystkim, co przeżywamy, zawsze jest obecny Pan. On, który doskonale zna moje starania, nie przestaje mnie podnosić i ogłasza memu sercu pokój. Niech przeżyta dziś Eucharystia będzie wielką okazją do wyrażenia Bogu wdzięczności za wszystko, czego doświadczyliśmy w ostatnim czasie.