Świętych Grzegorza z Nazjanzu i Bazylego Wielkiego na ziemi łączyła dozgonna przyjaźń, a po śmierci połączyła ich wspólna chwała. Obaj urodzili się w pierwszej połowie IV wieku w rodzinach, które dały Kościołowi wielu świętych. Ich drogi wielokrotnie się przecinały. Spotkali się już na studiach, a później w życiu pustelniczym. Bazyli przyczynił się do wyświęcenia Grzegorza na biskupa. Niby powołani do sprawowania władzy, a zakochani w życiu pustelniczym. Obaj byli świadkami Słowa, ale bliżej im było do wypełnienia swojego powołania w duchu św. Jana Chrzciciela niż apostołów, chociaż w życiu pustelniczym szczególnie zwracali uwagę na wspólnotę. Namaszczeni przez Boga świadkowie Słowa towarzyszą nam w dzisiejszej liturgii.




