Święci Cyryl i Metody, dwaj bracia, doskonale rozumieli, że Bóg chce się objawić wszystkim narodom i prowadzić każdego człowieka ku sobie. Wyruszając na Morawy i pamiętając o tym, że tradycja ma służyć przemianie serc, odważnie podjęli się dzieła przetłumaczenia ksiąg liturgicznych i Pisma Świętego na język słowiański. Nie budowali na własnych siłach, ale opierali się na żywej więzi z Bogiem. W antyfonie na wejście słyszymy, że stali się przyjaciółmi Boga. Patrząc na owoce ich życia, wiemy, że nie są to słowa na wyrost. My również jesteśmy zaproszeni do takiej przyjaźni z Bogiem, by z gorliwością głosić innym Jego prawdę i przyjąć wieczną chwałę.




