loading

2026.02.21 – Sobota po Popielcu

Bóg nie pozostawia nas samych w naszej słabości – nie przyszedł powołać sprawiedliwych, ale grzeszników. Cała dzisiejsza liturgia jest wołaniem o Jego miłosierdzie i troskę. Przygniatają nas grzechy, które popełniliśmy, i słabości, z którymi się zmagamy. Być może już upadliśmy w wielkopostnych postanowieniach albo ostatkiem sił bronimy się przed upadkiem. Dlatego na początku Eucharystii wołamy: spójrz na nas w ogromie swego miłosierdzia (antyfona na wejście). To wołanie nie pozostaje bez odpowiedzi – otrzymujemy zapewnienie, że On nas samych nie zostawi, bo pragnie bardziej miłosierdzia niż ofiary. A gdy wybieramy drogę nawrócenia, angażuje się tak bardzo, jak Mu na to pozwolimy.