loading

2026.03.20 – Piątek 4 tygodnia Wielkiego Postu

Nie poradzę sobie! Od tego uczucia lęku w sercu zaczyna się niejedna historia choroby zwanej depresją. Boimy się, że okażemy się niezdolni do poradzenia sobie z wyzwaniami życia. W pokoleniach ludzi młodych widać coraz większą presję, by udawać kompetencje, których się nie posiada. Trudno im przyjąć, że okazanie słabości może być początkiem czegoś pozytywnego. Jeśli zaś zdarzy się, że ich nieporadność wyjdzie na jaw, chowają się w kąt i siedzą tam, dopóki nie uznają, że sprawa została zapomniana. Modlimy się dziś w kolekcie mszalnej, mówiąc o radości wynikającej z faktu, że sam Bóg nam pomaga i wspiera naszą słabość. Liturgia uczy nas traktować tę słabość jako łaskę, dzięki której Boża moc odnawia naszą kruchą naturę