loading

2020.10.06 – wtorek 27 tygodnia zwykłego

Pan Bóg jest hojny w udzielaniu ludziom swych darów. Są one o wiele większe niż zasługi i pragnienia ludzi. Nie zawsze bowiem dostrzegamy nasze rzeczywiste potrzeby. Prosimy o Bożą interwencję, nie zawsze zdając sobie sprawę z tego, czego najbardziej potrzebujemy. Czasami skupiamy się na drobiazgach, ułatwieniach życiowych lub rozwiązywaniu problemów, które wydają się nam istotne, a takimi nie są. Bóg przenika głębiny naszego serca i rozpoznaje rzeczywiste jego potrzeby. On okazał się nadzwyczaj hojny wobec Pawła, któremu powierzył misję głoszenia Ewangelii wśród pogan. Także Marta i Maria otrzymały od Jezusa więcej, niż pragnęły. Dlatego i my nie stawiajmy granic Bożemu miłosierdziu, ale ufnie o nie prośmy. Miejmy odwagę modlić się zwłaszcza o dary duchowe, jakimi są: nawrócenie, wzrastanie w świętości, wierność życiowemu powołaniu, zbawienie. Bóg z radością udzieli nam nawet tego, o co nie ośmielamy się prosić (kolekta).